Przykładowe opisy na Tindera. Poniżej wybór moim zdaniem 40 najśmieszniejszych opisów na Tindera po angielsku. Najpierw opisy dla dziewczyn, a później opisy dla faceta. Zobacz, może któryś z tych opisów zainspiruje Cię do wzbogacenia swojego bio na Tinderze czy jakimkolwiek innym portalu randkowym! Warto się przełamać i odezwać na Tinderze jako pierwsza. To nie boli! Życie › „Minęły te czasy, gdy siedziałyśmy i czekałyśmy aż ktoś do nas zagada. Po to się matchujemy z fajnymi facetami, żeby z nimi rozmawiać” – mówi Joanna Jędrusik, autorka „50 Twarzy Tindera”. „Minęły te czasy, gdy siedziałyśmy i Temat: Rozczarowanie Tinderem. 1,5 miesiaca temu założyłam Tindera. Nie liczyłam od razu na poznanie miłości życia, ale myślałam, że porandkuję. Niestety mimo ponad 100 par mało kto pisze, a gdy już to nastąpi kontakt urywa się po kilku zdaniach, a nawet po jednym. Oczywiście też zdarza mi się napisać do faceta z którym mam Jak zagadywać do dziewczyny na tinderze i badoo? koniecznie ogladaj do końca. Dzięki wielkie za wspólny czas, like i sub i udostępnienie 😉 pozdrawiam Artur . Coraz więcej osób decyduje się na założenie konta na aplikacji randkowej. Nie ma w tym absolutnie nic złego, ani dziwnego. Jest to świetna metoda na poznanie nowych osób, a także odszukanie drugiej połówki. Kto wie, może za kilka lat będziecie wspominać swoje opisy, leżąc w waszym domu z obrączkami na palcach? Czy opis na Tinderze ma znaczenie? Jak to jest z opisami na Tinderze? Czy ktoś je czyta, czy mają jakiekolwiek znaczenie? Tak! Opis na aplikacji randkowej jeon" data-url=" data-text="Jaki opis na Tinderze? Co wpisać w opis na Tinderze?" data-via="" data-lang="en">tweet Dziś Ci powiem, jakie popełniasz błędy i dlaczego dziewczyny Ci nie odpisują. Ten artykuł to kilka lat moich doświadczeń z portalami. Nawet z przeciętnego faceta, można zrobić interesującego mężczyznę. Sam kiedyś wkurwiałem i zastanawiałem się, dlaczego one nie odpisują, dziś często się zdarza, że kobieta sama się do mnie odezwię (Nieźle to podnosi samoocenę).Zainteresować dziewczynę na portalu randkowym nie jest łatwo, gdzie liczba facetów w stosunku do ilości kobiet jest dość znacząca. Aczkolwiek jest to jak najbardziej wykonalne i naprawdę możesz mieć wiele randek z portali randkowych. Weź pod uwagę, że facetów takich jak ty, jest ogromna ilość. Aby się wyróżnić musisz nieco poprawić swój wizerunek oraz Słabe zdjęcia / Nie pokazujesz się z atrakcyjnej strony na chyba nie muszę mówić, że sukces na aplikacjach randkowych opiera się w dużej mierze na fotkach. Możesz być zwolennikiem twierdzenia – Wygląd nie jest najważniejszy. Masz racje! Oczywiscie że nie. Ale jeśli jesteś – powiedzmy sobie szczerze, chujwo ubrany, u fryzjera byłeś 2 miesiące temu a na Twojej twarzy jest mnóstwo niedoskonałości. No to wybacz, ale efektu „wow” na dziewczynie nie zrobisz. Zapoznaj z tym wpisem na temat: Jak zostać atrakcyjnym facetem. Kolejna ważna wskazówka – zadbaj o jakość zdjęć. Telefon z dobrym aparatem a może nawet sesja z fotografem – Na pewno podniesie atrakcyjność Twojego profilu 🙂 Zadbaj też o różnorodność zdjeć, jeśli dodałeś 5 zdjęć i każde to selfie to wiedz, że idziesz w złą stronę. Oczywiście nie neguję selfie, takie zdjęcia też są okej. Dobrze jest się pokazać z kilku perspektyw (Stojąc, leżąc, cwicząc). Ostatnim ważnym punktem jest sceneria, dobrze jest dodać zdjęcie z ostatnich wakacji, zdjęcie które pokazuję Twoją pasje, czy nawet zdjęcie z psem lub kotem. Więcej na temat zdjęć przeczytasz Najlepszym rozwiązaniem będzie sesja z fotografem, może wśród znajomych masz jakiegoś pasjonata fotografii? Pogadaj z nim, a może wyjdzie z tego jakaś fajna Nie zachęcająca do odpisania pierwsza wiadomość tzw. otwieracz, jest kluczowym czynnikim do poznania kobiety. Od pierwszej wiadomości wszystko się zaczyna. Warto się chociaż trochę wyślić i napisać coś bardziej kreatywnego niż „Hej” „Co porabiasz” albo o zgrozo „Hej idziemy na spacer/kawę?” Kobieta nic o Tobie nie wie i odrazu miałaby się z Tobą iść na kawę lub spacer? Jak zagadać do dziewczyny na Tinder? ===> Przepis na dobry otwieracz RADA: Wyróżnij się z tłumu facetów, rozbaw, zaintryguj kobietę ale nie na siłe. Wyluzuj się i nie spinaj się, to na pewno Ci nie Opis który nie zachęca, do rozmowy z sekcji opis, łatwo jest strzelić sobie w kolano. Nie masz opisu, dziewczyna pomyśli, że zrobiłeś profil na odpierdol. Słaby opis – pomyśli, że jesteś nudziarzem i nie da Ci szansy. Recepta na skuteczny opis jest prosta i sprowadza się do 3 zasad: krótki, zabawny, nie przecukrowany – nie pisz, że we wszystkim jesteś najlepszy, nie pisz też, że jeździsz samochodem XYZ. Chodź swietny opis nie zapewni Ci zwiększenie ilości par o 100% ale na pewno, kobieta która po obejrzeniu zdjęć będzie miała dylemat czy przesunąć Cię w prawo czy lewo, dobry opis pomoże jej w przesunięciu Cię w Poświęć chwilę na stworzenie fajnego który pokaże Cię w dobrym świetle ale nie Wiadomość ginie w gąszczu wiadomości od innych oczywiste, że atrakcyjna dziewczyna dostaje ogromną ilość wiadomości od facetów. Tak samo jak atrakcyjny facet dostaje sporo odpowiedzi od dziewczyn. Nic w tym szczególnego, że jeśli jednego dnia napisze do niej 30 facetów, a ty bedziesz pierwszy, to niemal pewne, że Twoja wiadomość nie zostanie Zauważyłem, że dziewczyny częściej odpisują przed południem na pierwsze wiadomści. Możesz kupić też premium dzięki czemu, twoja wiadomość zawsze bedzie na szczycie listy Trafiłeś na atencjuszkęNiestety, nie każda kobieta na portalu randkowym jest w takim samym celu jak ty. Sporo kobiet jest tam dla zabicia nudy lub atencji. Ilość par na lub wysłanych wiadomości od facetów utwierdza ją w przekonaniu, że jest cudowną dziewczyną. Choćbyś stanął na głowie ona będzie miała gdzieś Twoją Nie przejmuj się i pisz do Nieodpowiedni momentPodczas korzystania z aplikacji randkowych wielokrotnie mi się zdrzało, że wiadomość która została wysłana przeze mnie do dziewczyny, została odczytana i napisana odpowiedź po kilku dniach a czasem nawet kikunastu. Wytłumaczeń na tą przypadłość może być wiele od gorszego humoru dziewczyny po zainteresowanie zagadywanej kobiety przez innego faceta, który w tym momencie jest dla niej wydaje się być wartościowym, co w każdej chwili może się zmienić i drzwi do serca będą otwarte dla Poczekaj a napewno nie pokazuj jej flustracji przez to, że Ci nie odpisuje. Skonstruuj jak najlepszy otwieracz i grzecznie czekaj 🙂 A w tym czasie pisz do innych. Poprawienie wszystkich możliwych czynników do poprawy, nie zapewni Ci 100% skutecznósci na portalach randkowych, ale na pewno poprawi Twoją skuteczność w poznawaniu nowych kobiet jak również pozwoli Ci zwiększyć ilość randek. Pamiętaj aby nie traktować portali randkowych zbyt poważnie. Wymiana emoji to flirt w realu Kiedy pyta się ludzi o to, czego szukają u potencjalnego partnera, to często pojawia się odpowiedź, że ten ktoś musi mieć „to coś”. Za tym „czymś” kryje się bliżej nieokreślona cecha, która jednak przekłada się na panującą między partnerami tzw. „chemię”. Wiemy już, że skuteczny flirt wyznacza skoordynowana i wzajemna, responsywna wymiana sygnałów niewerbalnych. Jak wobec tego pisać na Tinderze, żeby skutecznie flirtować? Wbrew temu co kiedyś mówiono, sieć nie jest pozbawiona możliwości wymiany sygnałów niewerbalnych. Nawet częstotliwość i charakter wysyłanych emoji może odgrywać podobnie istotną rolę w randkach online jak wymiana uśmiechu czy zabawa kosmykiem włosów w realu. Rola emoji w randkach online Emoji, czyli piktogramy stosowane w sieci, służą do wyrażania emocji, odzwierciedlają charakter wypowiedzi, podkreślają go. Samo ich użycie może mieć znaczenie dla oceny rozwoju znajomości oraz zasygnalizowania swojego zainteresowania. Kluczowe jest jednak nie tylko, co należy pisać, ale również, jak pisać na Tinderze, aby skutecznie randkować. Na portalach randkowych rozmawiamy z reguły na podobne tematy – poznajmy fakty o sobie. Jednak z niektórymi osobami prowadzona rozmowa jest płynna i zabawna, a z innymi bywa nudno i bez polotu. Nie chodzi tutaj o samą treść wysyłanych wiadomości, a o ich styl, a dokładnie o typ emoji, ich ilość i komunikowane znaczenie. Emoji warte więcej niż tysiąc słów Dlaczego to, jakie i ile emoji wysyła nasz potencjalny partner miałoby być dla nas istotne? Jeśli przyjmiemy, że emoji do pewnego stopnia przekazują autentyczne cechy osobowości, to już taki aspekt jak częstotliwość lub styl ich używania mówi coś ważnego o danej osobie oraz wzajemnym dopasowaniu rozmówców. Sam fakt używania emoji albo ich unikania może podlegać interpretacji i ocenie. To od nas zależy, czy uznamy kogoś za osobę niedojrzałą albo zbyt poważną ze względu na ilość wysyłanych emoji. Natomiast rozmówca, który rozumie i odwzajemnia nasz sposób posługiwania się znaczeniami ukrytymi za emoji, staje się dla nas bardziej atrakcyjna. Takie poczucie dostrojenia (tzw. chemia) stanowi doskonałe podłoże dla dalszego flirtu. Dostrojenie się do rozmówcy jako oznaka zainteresowania Poznając nową osobę pozostajemy często w niepewności co do jej intencji i poziomu zainteresowania. Okazuje się, że możemy je ocenić na podstawie stopnia, w jakim rozmówca dostosowuje wysyłane emotikony do tych otrzymywanych. Jeśli zachodzi synchronizacja, tj. partner odpowiada, na otrzymane emoji, używając znaków w podobnym tonie, to istnieje szansa na dalszy flirt. Ta ciągła wymiana pozytywnych odpowiedzi działa jak pętla sprzężenia zwrotnego, intensyfikując wspólny nastrój i prowadząc do wzmocnienia emocji, utrwalonego zainteresowania i poczucia „osobistej chemii” między partnerami. Natomiast brak odwzajemnienia w sposobie prowadzenia rozmowy bywa rozczarowujący. W efekcie zostanie to ocenione jako brak zainteresowania albo niedopasowanie. Dwuznaczne emoji Użytkownicy mogą też używać kombinacji emotikonów do „testowania” i sygnalizowania romantycznego (lub seksualnego) zainteresowania. Jest to możliwe używając emoji o dwuznacznych konotacjach. Rozmówca może zareagować podobnie i tym samym potwierdzić wzajemne zainteresowanie. Jeśli jednak nie podziela intencji nadawcy wystarczy, że powstrzyma się od reakcji. W praktyce może wyglądać tak, że ktoś zignoruje emoji, odpowie innym znakiem albo podejmie grę i będzie kontynuował wysyłanie emoji w określonym tonie. Wyrażaj siebie poprzez emoji, umówisz się na randkę Komunikując się online użytkownicy muszą stale interpretować otrzymywane informacje, ich zakres treściowy, ale też ładunek emocjonalny zawarty w wiadomości. Z racji ograniczeń związanych z brakiem sygnałów niewerbalnych, emoji mogą dawać wyraz ekspresji tego, co człowiek myśli i czuje. Ekspresja emocjonalna jest ważna dla wielu podstawowych aspektów bliskich relacji, od ujawniania się, wzajemnego zrozumienia i unikania konfliktów. Może dlatego ludzie, którzy używają emoji częściej niż Ci, którzy ich nie wykorzystują, umawiali się na pierwsze i kolejne randki. Te osoby także częściej utrzymywały znajomość, angażując się w interakcje o charakterze romantycznym i seksualnym w przeciągu ostatniego roku. Do takich wniosków na podstawie dwóch przeprowadzonych badań doszli Amanda N. Gesselman, Vivian P. Ta oraz Justin R. Garcia (2019). Jak się okazuje emoji mogą być przydatnym narzędziem do budowania intymności pomiędzy potencjalnymi partnerami. Nawiązanie takiej bliskiej relacji może się przyczynić do odniesienia sukcesu w randkach online. Co zrobić, żeby tak było? Pisałam już o tym w innym tekście: Rozmowy na Tinderze a rozwój znajomości. W kontekście użycia emoji w rozmowie na portalu lub aplikacji randkowej warto dopasować własny styl wymiany emoji (tj. ich ilość, typ) do tego, jaki używa nasz rozmówca. Zasygnalizujemy wtedy w bezpieczny sposób swoje zainteresowanie, jednocześnie testując, jak zareaguje użytkownik. Co więcej, patrząc na przywoływane wyniki badań, dotyczące większej liczby okazji do nawiązania romantycznej lub seksualnej relacji, korzystnym jest wykorzystanie emoji jako narzędzia do ekspresji emocjonalnej. Okazuje się ona szczególnie ważna dla pań. Kobiety są bardziej skłonne do udzielenia odpowiedzi na wiadomość, kiedy mężczyzna zamiast aluzji seksualnych wyraża swoje pozytywne emocje. W tekście o tym, co pisać a czego nie pisać w pierwszej wiadomości, zawarte są też inne wskazówki. Gdy rozmowa się nie klei Rozmowa pozbawiona synchronizacji w wymianie emoji może stanowić sygnał ostrzegawczy co do szansy na rozwój znajomości. Jeśli potencjalny partner nie rozumie Twoich żartów z wykorzystaniem emoji, nie odwzajemnia Twoich emotikonów, także tych sygnalizujących romantyczne lub seksualne zainteresowanie albo wysyła emotikony „od czapy”, to być może trudno będzie się Wam porozumieć. Oczywiście nie należy rozstrzygać przyszłości znajomości tylko na podstawie tego, czy i w jaki sposób ktoś używa emoji. Uwagi: Zawarte w tekście wnioski na temat tego, jak pisać na Tinderze w kontekście wymiany emoji mogą posłużyć jako wskazówki dla osób randkujących online. Należy jednak zauważyć, że ich skuteczność jest ograniczona. Wynika to z faktu, że przywoływane wnioski z badań pochodzą z niewielkiego badania focusowego. Photo by Denis Cherkashin on Unsplash Powiązane wpisy Zrobiłam to! Ponownie trafiłam na Tindera. Po co? Nie szukałam partnera, a przykładów fajnych biogramów. Postawiłam sobie za cel, że mają odzwierciedlać wskazówki, o których pisałam w tekście o tym, jak napisać opis siebie na profil randkowy. Okazało się, że nie tak łatwo jest znaleźć opis siebie, który faktycznie mówiłby coś o właścicielu_ce konta, jego/jej poczuciu humoru, wartościach, pasjach itp. Opis siebie pod lupą, co słychać na moim Tinderze Zanim omówię proponowane przykłady opisu siebie, które można potraktować jako inspirację do stworzenia własnego, podzielę się wynikami mini badania. Trudno tu mówić o spełnieniu jakichkolwiek wymogów metodologicznych, nie jest to badanie naukowe. Chciałam jedynie zobrazować w liczbach, co zauważyłam na Tinderze. Profile, które przeanalizowałam pojawiały się losowo, nie zastosowałam żadnego kryterium wyszukiwania (np. wieku albo odległości). Łącznie przklikałam się przez 400 profili (po 200 dla każdej płci). Niewiele ponad połowa użytkowników (203 osoby) uzupełniła swój profil w całości, tj. nie pozostawiła swojego biogramu pustego. Jest jednak jedno „ale”. W tej grupie znaleźli się użytkownicy, których opis składał się wyłącznie z: nazwy użytkownika na Instagramie, emoji lub informacji o tym, ile ktoś ma wzrostu. Gdyby pozostawić w tej mini analizie tylko profile, w których opis siebie był bardziej rozbudowany, to okaże się, że nie ma ich aż tak dużo, bo ok. 35%. Co ciekawe, to mężczyźni nieznacznie częściej od kobiet pisali o sobie, ale te różnice nie były istotne statystycznie. Kto uzupełnia opis siebie i dlaczego – wyniki badań Uzyskane wyniki porównałam z innymi, tym razem naukowymi analizami. Badanie, o którym za chwilę wspomnę, nie jest najświeższe, bo pochodzi z 2016 roku. Data publikacji może mieć znaczenie w kontekście aktualności wyników. Ostatnie 5 lat dla rynku serwisów randkowych to ich bardzo szybki rozwój. Niemniej jej autorzy podają, że 36% osób badanych, cześć poświęconą własnej biografii, pozostawiła pustą. Powtórzyła się również tendencja, że kobiety częściej (42%) rezygnowały z opisania siebie w porównaniu do panów (30%). Jak się jednak okazuje, panie nie tracą zainteresowania panów z tego powodu, nadal otrzymują wiele polubień i matchów. Wytłumaczenie dla tego zjawiska znalazłam w obszernym raporcie Bussines of Apps (Tinder Revenue and Usage Statistics, 2021). Opublikowano tam wykres pokazujący, co użytkownicy cenią, kiedy sprawdzają czyjś profil randkowy. W skrócie: dla panów liczą się najbardziej zdjęcia, a dla pań – opis siebie. W efekcie kobiety nie muszą uzupełniać swojego bio, bo mężczyźni i tak bazują na tym, co zobaczą na ich profilu. Z kolei panowie, aby zainteresować użytkowniczki muszą mocniej popracować nad warstwą tekstową, a nie tylko wizualną swojego profilu. Jak się okazuje, to się opłaca! Korzyści wynikające z napisania o sobie w bio We wspomnianym wcześniej badaniu wykazano, że posiadanie uzupełnionego bio może zwiększyć ilość otrzymywanych matchów 4-krotnie. Jak badacze do tego doszli? Stworzono 3 fikcyjne profile randkowe i porównano ilość dopasowań, które wygenerowały, kiedy konto nie zawierało opisu siebie i później, kiedy profil uzupełniono o tę część. Co ciekawe, wzrost liczby matchów po wypełnieniu bio odnotowano również u kobiet, ale nie był on tak znaczący jak u mężczyzn. Praca nad stworzeniem profilu randkowego może zatem opłacić się obu płciom, ale w osiągnieciu innych celów. Panowie przygotowując opis siebie mogą zyskać w oczach kandydatek. Uzupełniając bio mężczyźni mogą potwierdzić swoją atrakcyjność albo ją podnieść, zwłaszcza gdy załączone zdjęcia nie są zbyt interesujące i potencjalnie nie otrzymaliby polubienia. Z kolei kobiety mogą potraktować opis siebie jako narządzie do selekcji kandydatów. W poprzednim tekście pisałam o tym, że prezentując się w określony sposób przyciągamy osoby do nas podobne. Warto dać siebie poznać trochę głębiej niż tylko pisząc po przecinku, jakie ma się cechy osobowości albo co się lubi. Inna sprawa, że skoro panowie najbardziej zwracają uwagę na załączone zdjęcia, to w ferworze przeglądania profili, mogą zupełnie przeoczyć nasz (tj. kobiet) opis. Tylko kto chciałby spotykać się z kimś, kto wyłącznie powierzchownie ocenia innych użytkowników. Zakładam, że ktoś nastawiony na nawiązanie długotrwałej relacji będzie jednak chciał nas poznać, więc przeczyta tych kilka zdań. Po dość rozbudowanym (ale ważnym) wstępie, mogę przejść do omówienia przykładów opisu siebie na profilu randkowym, które moim zdaniem dobrze spełniają swoją role – dają możliwość poznania właściciela_ki konta lub zaciekawiają jego/jej postacią. Odrzuciłam opisy siebie, który zawierały: cytaty i sentencje, negatywizmy, warunki, nazwy kont na Instagramie, zachęty do zadawania pytań zamiast napisania o sobie w bio, listę cech charakteru albo zainteresowań. Przy każdym z przykładów uzasadniam, dlaczego włączyłam dany opis do listy. Chcąc zabezpieczyć anonimowość użytkowników zdarzyło mi się zmienić albo usunąć jakiś szczegół w opisie, aby uniemożliwić odnalezienie tej osoby. Propozycje dla kobiet „Możemy porozmawiać o twórczości Osieckiej, nowoczesnych technologiach, antyoksydantach i dwumasowym kole zamachowym. Choć mimo wszystko wolałabym poznać smak dzieciństwa Twojego, ten który wywołuje najwspanialsze wspomnienia. I wolałabym zobaczyć ulubiony las czy łąkę. I miejsce, w którym odpoczywasz. […] ” Opis siebie stanowi manifestacje wrażliwości kobiety, jej wartości i podejścia do poznawania drugiej osoby. Treść koresponduje z określoną stylistyką tekstu, która nie każdemu będzie odpowiadać, ale w tym rzecz – użytkowniczka jest autentyczna i „jakaś”. „Wyjechałbyś ze mną pomieszkać w Czarnogórze albo Kirgistanie? A może wolisz kraje Ameryki o środowisko, ograniczam mięso. Nie narzucam innym swoich przekonań. Szacunek i tolerancja przede dogaduje się ze zwierzętami i dziećmi. […].” Bio rozpoczyna się bezpośrednim zwróceniem się do osoby przeglądającej profil, sugerując, jaki temat rozpocząć w pierwszej wiadomości, o ile faktycznie wizja wyjazdu byłaby dla kogoś równie interesująca. O takim rozwiązaniu, tj. sprowokowaniu użytkownika do wysłania wiadomości w określonej tematyce, pisałam przy okazji wskazówek, jak stworzyć opis siebie. W treści biogramu znajdziemy odwołania do wartości, które są kobiecie bliskie. „Lubię zwiedzać wnętrza kamienic, tańczyć na karaoke (śpiewać nie umiem), oglądać stand up-y przed pracą. Spacerów, kajaków i wina, nigdy nie odmawiam.” Krótkie, ale treściwe bio, w którym użytkowniczka zawarła swoje zainteresowania. Jest to jednak interesujący sposób zaprezentowania się, dający poczucie, że ta osoba jest „jakaś” – coś lubi, czegoś nie umie, ma swoją rutynę przed pracą. To buduje wyobrażenie o tej osobie. „[…] Strasznie dużo radości daje mi karmienie ludzi, którzy są dla mnie ważni. Pewnie przez to, że babcia tylko tak wyraża uczucia. Ona robiła pieczonego kurczaka, ja robię curry z Jadłonomi.” To dużo lepsza wersja dla „lubię gotować”. Zachowana jest tutaj proporcja miedzy powagą, nostalgią, ukazaniem własnych wartości, ale też poczuciem humoru. „W zasadzie nie rozstaje się ze słuchawkami – zawsze jakiś podcast albo muzyka (jeśli masz coś akurat na pętli to podrzuć tytuł). W wolnym czasie czytam feministyczne książki, oglądam kreskówki i nadrabiam zaległości filmowe […] Ta część opisu siebie dotyczyła głównie zainteresowań, ale co ważne, nadano im treść możliwą do wyobrażenia. Zamiast mówić o tym, że muzyka jest ważna, kobieta to zobrazowała. Do tego sygnalizuje, że właśnie o tym chętnie porozmawia. Swoim komunikatem powinna przyciągnąć osoby podobne do niej. „Daleko mi do sztuczności, partii rządzącej, siedzącego stylu życia i bycia mięsożercą (nie narzucam swoich poglądów i nie zaglądam ludziom do talerzy, ale jeśli weganizm rozumiesz nie jako dietę, a jako odrzucenie przemocy – mhmmmm, pomieszajmy razem w garnku).” Opisywanie siebie poprzez wskazanie kim się nie jest zamiast kim się jest bywa ryzykownym rozwiązaniem. Takie bio może zostać negatywnie odebrane, bo pośrednio jakaś osoba może się poczuć skrytykowana i wykluczona, mimo deklaracji autorki opisu o jej tolerancji. Fajna jest natomiast ostatnia cześć biogramu, w której kobieta przekazuje swoje wartości i flirciarsko zagaduje do osób jej podobnych. „Szukam kogoś kto będzie dojadać za mnie płaskie połowy bułek, bo ja ich nie jem a po co mają się marnować. […]” Intrygująco i zabawnie, aż ma się ochotę zapytać, co jest nie tak z tymi płaskimi połówkami bułek. Wykazanie się poczuciem humoru, nawet odrobinę deprecjonując siebie, ujawnienie nawet swoich guilty pleasure bywa ciekawym rozwiązaniem. Propozycje dla mężczyzn Z wybraniem przykładów opisu siebie u mężczyzn było trochę trudniej. Większość z nich niewiele mówiła o samym właścicielu („Jestem miłym, szczerym, z poczuciem humoru i dystansem do siebie facetem”), relacji jakiej poszukuje („Szukam kogoś, kto będzie X, Y, Z.”) albo zawierała warunki lub negatywizmy (np. „Jeśli X, to przesuń w lewo”). Z dostępnych biogramów wyróżniłam kilka, które zasługują na uwagę: „Szukam kompanki do wspólnego weekendowego wypadu w Tatry 😉 W planach główny cel to wejście na Rysy.” Chociaż jest to krótkie bio, to przekazuje konkretną treść. Kobieta przeglądająca ten profil będzie miała wyobrażenie o tym, jak wyglądałoby wspólne spędzanie czasu z tym mężczyzną. „Uwielbiam spędzać czas w ciekawym towarzystwie tym bardziej jeśli mogę tych ludzi rozśmieszać. Kiedyś nawet chciałem zostać komikiem. […]” Ten fragment opisu świetnie demonstruje zasadę „pokaż zamiast mówić”. Mężczyzna mógłby napisać (na szczęście tego nie zrobił), że jest zabawny, tymczasem treść jego bio niesie dużo więcej znaczeń. „Uwielbiam sport pod każdą postacią, przede wszystkim MTB, F1 i żeglarstwo. Kiedyś reprezentowałem liceum w siatkę (191) 😉” Kolejny opis siebie pozostający w podobnym stylu do poprzedniego, chociaż mógłby nieść więcej informacji. To co ważne, uogólniony zwrot „uwielbiam sport” ma swoje rozwinięcie, odniesienie do życia osobistego i skłania do napisania wiadomości. Aż chciałoby się zapytać, czy szkoła, którą mężczyzna reprezentował wygrała. „Trochę minimalista, trochę kryptointrowertyk. Krypto bo w miarę dobrze się maskuję i jak trzeba to nawet umiem w small talk. Chociaż wolę jak nie trzeba 😉 Bawię się w sporty walki, po pracy koszulę zamieniam na kimono albo dresik. […]” „[…] Umie zrobić ciastko i kaszę mannę na mleku. I śrubkę wkręci. I coś przyspawa. Żeby niebyło zbyt różowo, to popsuć też umie 😉 Za to nie umie pisać pierwszych wiadomości. Absolutnie. Drugich też nie. […]” Dwa następne opisy siebie stanowią dobry przykład, że na Tinderze można być kimś autentycznym i też się tak przedstawić. „Robię najlepsze tosty z majonezem 😉 Oczywiście to nie jedyna moja zaleta” Ostatni przykład biogramu może nie być odpowiedni dla każdego mężczyzny, nie będzie się też podobał każdej przeglądającej profil użytkowniczce. Wydaje się jednak, że może faktycznie odzwierciedlać usposobienie właściciela konta. Nie warto silić się na powagę, romantyzm itp., kiedy nie jest się taką osobą.” Na koniec drobna uwaga, opisane tutaj biogramy i ich fragmenty to jedynie przykłady, mające zobrazować, jak pozostać pozytywnym, ale też autentycznym na portalu czy aplikacji randkowej. Nie warto kopiować dołączonych opisów siebie. Można je potraktować jako inspirację. Co jeszcze ważne, to nie jest tak, że wybrane przeze mnie przykłady są uniwersalną receptą na niekończące się polubienia, wręcz przeciwnie – opisując się jako „jakaś” osoba, zainteresujmy określonych użytkowników. Warto jednak pamiętać, że dla nas również nie każdy jest pociągający, na szczęście! Powiązane wpisy

co napisać do dziewczyny na tinderze